dziękuję wszystkim ludkom na Hellconie za odwiedzanie mnie na stoisku i gadanie z moją małą osóbką. miałam okazję spotkać naprawdę fajnych ludzi i bardzo miło spędzić czas

niektórzy zdołali zobaczyć projekty do Phoenix Powers Polonia, usłyszałam bardzo miłe słowa, co dało mi +10 do motywacji.
btw, grupa
[link] Phoenix Powers Polonia ma już 100 fanów

cieszmy się więc i radujmy (szkoda tylko, że połowa pewnie to fake konta... x_x ).
jedyny minus Hellconu, a raczej dwa - brak papieru i to, że mogłam nie wracać do domu, bo zaspałam na pociąg i nie poszłam na wykład, na którego nastawiałam się, by pójść

cholera.
konkurs na opisywanie i zgadywanie anime bez wymawiania newralgicznych słów był epicki. szczególnie przez koleżkę z grupy "Naruto ssie", którego głosu nigdy nie pozbędę się ze swojej głowy (jak piszczał na towarzysza, który nie mógł zgadnąć przez jakiś czas XXX holic
i perełki:
"sztandarowe anime z gatunku yaoi, on z nim się gejuje i gejują się mocno" czy coś w tym stylu. ważne było bardziej słowotwórstwo - "gejują się".
"pozbawianie kogoś życia energicznie pisząc" - zgadnijcie?

panel o fanserwisie zamienił się w panel o wychowaniu do życia w rodzinie. ale i tak było fajnie. a kiedy main org przyszedł i usłyszał o czym gadamy... bezcenne

następny raz planuję byc na B-Xmass i Mokonie, a na Mokonie będę ze stoiskiem, więc znowu będzie można podpatrzeć moje worksy. dla tych, co nie byli na Hellconie a chcieliby mnie kiedyś spotkać to, mam nadzieję, dobra wiadomość.
jeszcze nie jestem żywa, jak piszę, to nie wiem, co piszę, więc muszę jeszcze pospać. ech. do następnego!